Jelenia Góra to bardzo ciekawe z punktu widzenia turystów miasto. Jest ono skarbnicą zabytków historycznych i sakralnych (->jak niedawno wspominane Giżycko: http://www.23blot.pl/gizycko-wypoczynek-wsrod-jezior-i-zabytkow-567/), a z drugiej strony jest położone w pięknej okolicy. Dlatego jest to zarówno baza noclegowa dla miłośników aktywnego wypoczynku, jak i obiekt wycieczek dla wielbicieli sztuki i historii regionalnej. Warto już dziś zainteresować się kwestią noclegów, gdyż rezerwacja z wyprzedzeniem to zawsze jakieś promocje i rabaty, które mogą nas podratować finansowo (-> spróbuj przez ten link: http://meteor-turystyka.pl/noclegi,jelenia-gora,0.html).

Co można tam zobaczyć i odkryć?

Na początek można obejrzeć kościół – kaplicę p.w. Św. Anny. Oryginalnie była to część bastei, czyli budowli, która wzmacniała obronność murów miejskich i zabezpieczała proste odcinki murów (tzw. kurtyny) przed łatwym dostępem atakujących poprzez ostrzał z boku. W późniejszym czasie stała się ona małym kościołem, kiedy mury miejskie na skutek rozwoju artylerii straciły walory obronne. Przebudowano ją na początku XVIII w.

Patrząc na nią od strony ul. Konopnickiej, na wysokości ulicy można dostrzec górny fragment krzyża pokutnego, wmurowany w jej ścianę. Krzyż pokutny był formą zadośćuczynienia mordercy, który opisywał na nim, jak dokonał morderstwa oraz przy użyciu jakiego narzędzia. Niestety, napisy przy kaplicy są już zatarte, ale spoglądając na jego położenie, można sobie wyobrażać, jak bardzo wzrósł poziom ulicy przez te kilka wieków.

Mury obronne, których częścią była wspomniana basteja, zaczęły być budowane jeszcze za czasów Kazimierza Wielkiego (-> więcej na http://encyklopedia.pwn.pl/haslo/Kazimierz-III-Wielki;3921452.html). Wówczas Jelenia Góra leżała poza granicami państwa polskiego, ale była stale zagrożona najazdem. Wybudowano ostatecznie mury z fosą, która dzisiaj już w większości nie istnieje, a ciągnęła się m. in. wzdłuż ul. Bankowej. Mury zawierały trzy bramy: główną Zamkową, Wojanowską oraz trzecią bez własnej nazwy, stojącą przy ul. Długiej. W XIX w. rozebrano większość z nich, ponieważ przestały być potrzebne. Ocalały m. in. baszta Wojanowska oraz te fragmenty, które stały się częścią innych zabudowań lub zostały pomiędzy nimi.

Do dzisiaj istnieje także brama Wojanowska. Została zbudowana w XVIII w. i mieściła się przy niej wtedy strażnica, na której pobierano opłaty od kupców wjeżdżających do miasta z ładunkiem. W późniejszym czasie została rozebrana i przeniesiona do koszar przy ul. Obrońców Pokoju, ale kilkanaście lat temu przeszła remont i przeniesiono ją z powrotem na oryginalne miejsce. Warto wynająć przewodnika albo zaopatrzyć się w dobrą mapę miasta, ponieważ wyprawa w poszukiwaniu historycznych śladów w mieście może być fantastyczną zabawą.